Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRóB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DRóB. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

Tortilla III - WRAPY Z PIECZONYM KURCZAKIEM, SUSZONYMI POMIDORAMI i CZOSNKOWYM SOSEM

Wrapy z pieczonym kurczakiem, suszonymi pomidorami i czosnkowym sosem
Szukasz pomysłu na szybkie imprezowe jedzenie? Ta propozycja jest idealna :)
Z doświadczenia wiem, że ile bym takich wrapów nie zrobił - znikną wszystkie. W mgnieniu oka!
I nic w tym dziwnego, bo te smaki to coś wspaniałego. Tortilla zawijana z suszonymi pomidorami, pieczonym kurczakiem i tym pysznym czosnkowym sosem na bazie kremowego serka. PYCHA!

Na 4x porcje, potrzebujesz:

- 4x tortille ( pszenne, pełnoziarniste lub kukurydziane )
- 400g pieczonego kurczaka ( ja użyłem akurat gotowego z rożna )
- 1x słoik suszonych pomidorów, odsączonych z oliwy i przekrojonych na pół
- 1x opakowanie kremowego serka
- 2x łyżki majonezu
- 2x ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- suszone oregano
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

W małej misce wymieszaj serek z majonezem, przeciśniętym czosnkiem, oregano, solą i pieprzem. Odstaw na chwilę, aby smaki przeszły sobą nawzajem :)
Po tym czasie posmaruj nim solidnie każdy placek tortilli, a następnie poukładaj na wierzchu suszone pomidory i rozdrobnione mięso z pieczonego kurczaka. Ja użyłem gotowego, kupionego w dobrej budce z kurczakami z rożna. Mam to szczęście, że niedaleko mojego domu jest taki dobry punkt. "Pan Kurczak" już mnie zna, a ja znam Jego i wiem, że sprzedawane tam kurczaki są naprawdę świetnej jakości :) Dobrze przyprawione, upieczone idealnie, soczyste - pyszne!
Całość ciasno zawiń i pokrój na 2cm kawałki. Możesz również chwycić takiego wrapa w rękę i zjeść w całości. Gotowe! Prosto, szybko i smakowicie.

SMACZNEGO!

poniedziałek, 2 września 2013

Proste do bólu - TORTILLE Z GOTOWANYM KURCZAKIEM i SŁODKIM SOSEM BAZYLIOWO-MIĘTOWYM

Tortille z gotowanym kurczakiem i słodkim sosem bazyliowo-miętowym


Uwielbiam ten przepis! Przede wszystkim za to, że jest banalnie prosty i składa się w zasadzie tylko z dwóch składników :) Mogłoby się wydawać, że jest aż zbyt prosty, ale właśnie cały jego w tym urok. Mamy tutaj delikatną, gotowaną pierś kurczaka, pszenną tortillę i ten wspaniały sos, który swoim smakiem sprawia, że chcemy jeść to danie bez przerwy! Bardzo lubię tortillę i w ogóle wszelkiego rodzaju placki i naleśniki. Generalnie rzecz ujmując coś, w co możemy zawinąć różne składniki i z radochą się nimi zajadać. Danie, które podaję z meksykańskimi plackami nie może mieć według mnie zbyt dużo składników. Tak samo, jak farsz, który w nie zawijamy. Wszystko dlatego, że uwielbiam smak samego ciasta. Dlatego też pomysł na to danie. Minimalna ilość składników, a wśród nich tylko takie, które dodadzą tortilli charakteru i wzmocnią jej urok.
 
Na 2x porcje, potrzebujesz:

kurczak:
- 2x piersi kurczaka
- sól morską
- 1x czerwoną cebulę
- 1x łyżeczkę pieprzu ziarnistego

sos:
- 1x krzaczek bazylii
- garść listków mięty
- 1x łyżkę musztardy sarepskiej
- 1,5x łyżki miodu
- sok z 1x cytryny
- 3x ząbki czosnku
- oliwę z oliwek
- sól morską

- 4x pszenne tortille ( do podania )

A robisz tak:

Do dużego garnka wlewasz wodę, wsypujesz do niej łyżeczkę soli i pieprz ziarnisty. Przykrywasz i stawiasz na duży płomień. Kiedy woda zacznie się gotować wkładasz do niej piersi kurczaka i przekrojoną na pół czerwoną cebulę. Lekko zmniejszasz płomień, przykrywasz i gotujesz około 45min. Niech pierś będzie miękka i niemalże zacznie rozpadać się pod naciskiem łyżki – uwielbiam takie mięso!
J Można je dodać do sałatki lub stworzyć na jego bazie różne pasty kanapkowe. Jest naprawdę wspaniałe.
W czasie, kiedy mięso się gotuje przygotuj sosik.
W tym celu do sporej miski wrzuć posiekany z grubsza krzaczek bazylii, listki mięty, musztardę, miód, sok z cytryny, czosnek i sól. Zacznij całość miksować i w trakcie dolewaj cienkim strumienie oliwę z oliwek. Wlej jej tyle, aby powstał aksamitny i pięknie zielony sos. Dokładnie zamieszaj i spróbuj
J
Powinien być wyraźny i świeży w smaku. Słodkawy, lekko pikantny, o zapachu bazylii i mięty. Gotowy sos przelej do miseczki i odstaw w chłodne miejsce.
Kiedy pierś kurczaka będzie już miękka, ostrożnie wyjmij ją z garnka, porozdzielaj na mniejsze fragmenty i podawaj razem z sosem i podgrzanymi tortillami. Możesz na stół podać również kawałki papryki, pomidorki i rukolę. Wszystko pysznie połączy się ze sobą i stworzy jedno z najlepszych prostych dań, jakie widziały Twoje oczy
J

SMACZNEGO!

wtorek, 27 sierpnia 2013

Kurka! - KOMOSA RYŻOWA Z KURKAMI, KURCZAKIEM, POMIDORAMI i KOLENDRĄ

Komosa ryżowa z kurkami, kurczakiem, pomidorami i kolendrą
W tym przepisie chciałbym przedstawić Ci moją wizję podania komosy ryżowej.
To danie jest naprawdę smakowite i łączy w sobie różne, ciekawe smaki. Wspaniałe kurki, soczysty kurczak, pomidory i aromatyczna kolendra :)
To takie małe, kuchenne fusion. Ma w sobie trochę z kuchni polskiej, trochę z południowo amerykańskiej... Po prostu PYCHA!
Fajne jest w tej potrawie również to, że możesz ją jeść zarówno na ciepło, jak i na zimno w postaci "komosowej" sałatki.

Na 2x porcje, potrzebujesz:

- 120g białej komosy ryżowej
- 300g piersi kurczaka, pokrojonej w paski
- 2x średnie pomidory, pokrojone w drobną kostkę
- 200g kurek
- 1x średnią cebulę, pokrojoną w drobną kostkę
- garść świeżej kolendry, posiekanej z grubsza
- odrobinę soku z cytryny
- 1x ząbek czosnku, drobno posiekany
- oliwę z oliwek
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

Komosę ryżową przesyp na sitko i dokładnie przepłucz zimną wodą. Następnie wsyp ją do garnka i zalej wodą w proporcji 1x część komosy na 2x części wody. Dodaj szczyptę soli i wstaw na duży płomień. Kiedy zacznie się gotować, zmniejsz płomień i przykryj garnek. Gotuj do czasu, aż komosa wchłonie całą wodę ( potrwa to około 20 minut ), następnie wyłącz kuchenkę i odstaw garnek na bok.
Teraz na sporej patelni rozgrzej oliwę z oliwek i wrzuć na nią pokrojoną w paski pierś kurczaka. Dopraw solą i pieprzem i smaż, aż mięso smakowicie się zarumieni. Kiedy kurczak będzie już złoty, na patelnię dodaj pokrojoną w kostkę cebulę i kurki i podsmażaj całość na dużym ogniu, aż kurki zmiękną. Dopraw odrobiną soli, wciśnij trochę soku z cytryny, dodaj posiekany czosnek i zamieszaj. Po około 5 minutach smażenia dodaj na patelnię pokrojone w kostkę pomidory, większą część posiekanej kolendry i wyłącz płomień. Zamieszaj i gotowe! :)
I teraz wybór należy do Ciebie. Możesz na patelnię wsypać ugotowaną wcześniej komosę i wymieszać całość ze sobą - na ciepło, albo podawać to danie w postaci sałatki - na zimno.
Z wierzchu posyp jeszcze resztą kolendry i podawaj!

SMACZNEGO!

wtorek, 28 maja 2013

Bochenek smaków VI - DOMOWY SANDŁICZ Z CHLEBA GRAHAM, KREMOWEGO SERKA, AWOKADO, POMIDORÓW, GRILLOWANEGO KURCZAKA i KOLENDRY

Domowy sandłicz z chleba graham, kremowego serka, awokado, pomidorów, grillowanego kurczaka i kolendry
Taką kanapkę mógłbym jeść na śniadanie, lunch, obiad, kolację... Na okrągło! :)
Te smaki po prostu uwielbiam. Połączenie awokado, pomidorów i grillowanej piersi kurczaka to coś wspaniałego. I to wszystko ułożone na moim ulubionym chlebie - BOMBOWY ZESTAW!

Na 1x długaśną kanapkę, potrzebujesz:

- 1x kromkę przekrojonego wzdłuż chleba graham ( ja używam chleba graham z piekarni "Grzybki" )
- 2x łyżki kremowego serka twarogowego
- 1/2x awokado, pokrojonego w plasterki
- 1x niewielkiego soczystego pomidora, pokrojonego w grube półplasterki ( ja użyłem malinowego )
- 1x pierś grillowaną pierś kurczaka, pokrojoną w plasterki
- 1x sporą cebulkę dymkę, pokrojoną na ćwiartki
- garść świeżej kolendry
- odrobinę soku z limonki / cytryny

A robisz tak:

Chleb kroisz wzdłuż, uzyskując dzięki temu dłuuugą kromkę. Następnie pokrywasz ją warstwą kremowego, twarogowego serka i układasz kolejne składniki Twojego zabójczo dobrego sandłicza :)
Całość posypujesz z wierzchu świeżą kolendrą i skrapiasz odrobiną soku z limonki.
Coś pysznego! Kanapka w meksykańskim stylu + szklanka mojito i wymarzony podwieczorek w cieniu drzew, na zielonej polanie czy gdziekolwiek indziej gotowy :)

SMACZNEGO!

czwartek, 23 maja 2013

Bochenek smaków V - DOMOWY SANDŁICZ ZE SZPARAGAMI, GRILLOWANYM KURCZAKIEM, SAŁATAMI, AWOKADO i DOMOWYM KETCHUPEM

Domowy sandłicz ze szparagami, grillowanym kurczakiem, sałatami, awokado i domowym ketchupem
Chyba zwariowałem! :))
To lepsze, niż układanie klocków Lego... Komponowanie takich rozmaitych i pysznych kanapek, to ostatnio moje nowe hobby. Tylko spójrzcie na te piękne kolory - aż chce się to wsunąć! I tak też właśnie zrobiłem :)
Dzisiaj propozycja z wykorzystaniem produktu, który o tej porze jest najlepszy - SZPARAGI.
Uwielbiam je, a w tym wydaniu na kanapce z kurczakiem i domowym ketchupem są po prostu obłędne!

Na 1x długą kanapkę, potrzebujesz:

- 1x kromkę chleba graham, przekrojonego wzdłuż
- 1x pierś kurczaka, usmażoną i pokrojoną w cienkie plasterki*
- 2x łyżki dobrego ketchupu ( ja użyłem domowego -> przepis wkrótce! :) )
- 4x zielone szparagi
- kilka liści różnych sałat ( ja użyłem karbowanej i liść dębu )
- 1/2x awokado, pokrojone w cienkie plasterki
- garść świeżych ziół ( ja użyłem kolendry i bazylii )
- odrobina soku z cytryny

A robisz tak:

Chleb przekrawasz wzdłuż. Kromkę smarujesz ketchupem i układasz na niej sałaty, awokado, kurczaka oraz gotowane przez ~6min w osolonej wodzie szparagi. Możesz przekroić je wzdłuż na pół - będą wtedy fajnie wyglądały i łatwiej Ci będzie ułożyć je na chlebku :)
Całość posyp z wierzchu świeżymi ziołami i skrop odrobiną soku z cytryny.
Gotowe! Taka kanapka to niebo w gębie :))

* Ja kurczaka zamarynowałem wcześniej w odrobinie oliwy i mieszance słodkiej, mielonej papryki, soli, pieprzu, mielonej kolendry i czosnku. Przeszła tymi wspaniałymi aromatami i po usmażeniu była soczysta i naprawdę pyszna. Pod sam koniec smażenia wlałem na patelnię odrobinę wody i takim gęstym sosikiem, ze wszystkimi smakami w środku, polałem dodatkowo moją kanapkę.
Powiem krótko - BOMBA! :)

SMACZNEGO!

wtorek, 21 maja 2013

Bochenek smaków IV - DOMOWY SANDŁICZ Z MUSZTARDĄ, SZYBKĄ SAŁATKĄ Z MŁODEJ KAPUSTY, ŻÓŁTYM SEREM, PIECZONYM INDYKIEM i PIKLAMI

Domowy sandłicz z musztardą, szybką sałatką z młodej kapusty, żółtym serem, pieczonym  indykiem i piklami
No to czas na moją kolejną propozycję kolorowego, pysznego i nigdy nienudzącego się sandłicza! :)

Tym razem zainspirowany młodą, białą kapustą postanowiłem wykorzystać szybką i prostą z niej sałatkę i połączyć to wszystko na kanapce. Do tego cheddar, musztarda, pieczony indyk i pikle... Coś wspaniałego! Wyraźne i pełne charakteru smaki w 10 minut :)

Na 1x dłuugą kanapkę, potrzebujesz:

- 1x kromkę chleba graham, przekrojonego wzdłuż ( ja używam chleba graham z piekarni "Grzybki", jest przepyszny! )
- 1x łyżeczkę gruboziarnistej musztardy
- 1x łyżeczkę musztardy sarepskiej
- ~120g pieczonej piersi indyka, pokrojonej w cienkie plasterki
- ~30g wyraźnego w smaku, żółtego sera ( ja użyłem ryckiego "Hita" )
- porcję szybkiej sałatki z młodej, białej kapusty *
- kilka marynowanych cebulek
- 2x marynowane papryczki chilli i inne ulubione pikle ( mogą być patisony, korniszony, marynowana i grillowana papryka... )

A robisz tak:

* Szybką sałatkę z kapusty przygotowałem szatkując dość drobno młodą, białą kapustę. Dodałem do niej pokrojoną w kostkę białą cebulę i doprawiłem oliwą, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Proste, wyraźne i świeże w smaku!

Kromkę chleba posmaruj warstwą musztard i ułóż na nich porcję sałatki. Następnie rozłóż na niej plasterki sera i indyka, a na wierzchu poukładaj ulubione pikle. Wszystko posypać możesz z wierzchu świeżymi ziołami, które są przecież takie wspaniałe :)
Kolejna kanapeczka gotowa!

SMACZNEGO!

sobota, 18 maja 2013

Bochenek smaków III - DOMOWY SANDŁICZ Z MANGO, SALSĄ POMIDOROWO-IMBIROWĄ, GOTOWANYM KURCZAKIEM i MAJONEZEM-CURRY

Domowy sandłicz z mango, salsą pomidorowo-imbirową, gotowanym kurczakiem i majonezem-curry
Mam w swoim życiu taki czas, w którym łapię uzależnienie od pewnej potrawy... Teraz padło na takie domowe sandłicze w różnych, kolorowych wersjach! :)
Nie jest to na szczęście uzależnienie groźne, także podzielę się z Wami przepisem.
W tej kanapce smaki łączą się ze sobą w sposób prawdziwie uzależniający! Słodkie mango, delikatna gotowana pierś kurczaka, wyraźna w smaku salsa z imbirem i do tego odrobina aromatycznego "CurryMayonnaise" - SZA - LEŃ - STWO! :)

Na 1x długą kanapkę, potrzebujesz:

- 1x kromkę chleba graham, przeciętego wzdłuż ( w zasadzie możesz użyć dowolnego, ulubionego pieczywa. Pełnoziarnistej bagietki, bagietki alpejskiej czy żytniej... Decyzja należy do Ciebie )
- 1x ugotowaną pierś kurczaka, pokrojoną w cienkie plasterki
- 1/2x dojrzałego mango, pokrojonego w plasterki
- 2x łyżki salsy z pomidorów i imbiru *
- 1/2x czerwonej cebuli, pokrojonej w cienkie plasterki
- 1x łyżkę dobrego majonezu, wymieszanego z 1/2x łyżeczki curry i odrobiną soku z cytryny
- kilka listków świeżej kolendry
- kawałek czerwonej papryki, pokrojony w cienkie słupki

A robisz tak:

Zasada jest identyczna :) Wcześniej przygotuj tylko majonez-curry, który jest wspaniałym dodatkiem do całego sandłicza. W tym celu wymieszaj w małej misce łyżkę dobrego majonezu z 1/2x łyżeczki curry i odrobiną soku z cytryny. W razie potrzeby dopraw odrobiną soli i gotowe! :)

* Salsę z pomidorów i imbiru zrobiłem bardzo szybko :) Wyszła naprawdę ciekawa i orzeźwiająca w smaku!
Pokroiłem jednego, malinowego pomidora w drobną kostkę. Wrzuciłem do miski. Dodałem do niego obrany i drobno posiekany, 1,5cm kawałek świeżego imbiru, 1x łyżkę dobrego ketchupu, sok z cytryny, sól i pieprz. Wymieszałem i gotowe! Prosto, orzeźwiająco i pysznie - taka salsa dodaje naszej kanapce smakowego "kopa" :)

Kromkę chleba posmaruj salsą, ułóż pozostałe składniki, a z wierzchu ozdobnie pokrop żółtym majonezem-curry i posyp listkami kolendry. Gotowe! Teraz już tylko weź sandłicza do ręki i WSUWAJ :)

SMACZNEGO!


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Kus-kusowa uczta - SAŁATKA Z RAZOWEGO KUS-KUSA Z GRILLOWANĄ PAPRYKĄ, AWOKADO, PRAŻONĄ DYNIĄ, FETĄ, KIEŁKAMI i KURCZAKIEM

Sałatka z razowego kus-kusa z grillowaną papryką, awokado, prażoną dynią, fetą, kiełkami i kurczakiem
Przepis na tę sałatkę podsunęła mi wiosenna pogoda. Kombinowałem i improwizowałem w kuchni ze składników, które akurat miałem pod ręką :) 
Wszystko to stworzyło ze sobą wspaniałą, kolorową i zdrową sałatkę, która nie zawstydzi Cię nawet na proszonej kolacji. Spójrz tylko, jak tu wiosennie! :)

Na 4x porcje, potrzebujesz:

- ~350g razowej kaszy kus-kus
- 2x dojrzałe awokado, pokrojone w kostkę
- 2x podwójne piersi kurczaka
- garść kiełków słonecznika
- ~100g sera feta, pokruszonego
- 1x słoik grillowanej papryki, pokrojonej w paski
- sporą garść pestek dyni, podprażonych
- garść świeżej kolendry, posiekanej z grubsza
- garść świeżej bazylii, posiekanej z grubsza
- sok i skórkę z 1x cytryny
- 2x łyżeczki słodkiej papryki w proszku
- 1x czerwona cebulę, pokrojona w drobną kostkę
- oliwę z oliwek
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

W dużej misce zalewasz kus-kus wrzątkiem, w proporcjach 2:1. To idealna recepta na to, żeby kasza była wspaniale puszysta i ugotowana! :) Zawsze się sprawdza.
Doprawiasz solą i przykrywasz.
W tym czasie pierś kurczaka skrapiasz oliwą, posypujesz słodką papryką w proszku, solą i pieprzem i smażysz na złoty kolor na mocno rozgrzanej patelni. Wcześniej jednak lekko rozbij mięso, aby było bardziej płaskie - dzięki temu usmaży się szybciej i będzie pysznie soczyste w środku :) Smaż po około 3 minuty z każdej strony.
Teraz do ugotowanego kus-kusa dodaj pokrojoną, grillowaną paprykę ze słoika, świeże zioła, część kiełków słonecznika i dopraw całość odrobiną słodkiej papryki w proszku, oliwą, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Nie przesadzaj z ilością soli, bo musisz pamiętać, że będzie tutaj jeszcze dość słona feta i kurczak :)
Wszystko dokładnie wymieszaj, wysyp efektownie na dużą, drewnianą deskę, a na wierzchu rozsyp awokado, prażone pestki dyni, resztę kiełków, pokruszoną fetę i pokrojoną w plasterki pierś kurczaka. Całość możesz jeszcze z wierzchu ozdobić świeżymi ziołami :)
Gotowe!
Spójrz tylko na te kolory! Aż chce się jeść, prawda??

SMACZNEGO! :)

sobota, 23 marca 2013

Azja w gębie - AZJATYCKA SAŁATKA Z MAKARONU RYŻOWEGO ZE SŁODKO - OSTRYMI UDZIKAMI KURCZAKA

Azjatycka sałatka makaronowa ze słodko - ostrymi udzikami kurczaka
Tylko spójrzcie na tę magię barw! Jest cudowna tak samo, jak magia smaków tej potrawy.
Słodycz sosu, aromaty sezamu, delikatny kurczak i fantastyczna makaronowa sałatka z chrupiącymi orzechami nerkowca... Czy może być coś pyszniejszego? :)

Na 2x porcje potrzebujesz:

kurczak:
- 400g filetów z udźca kurczaka bez skóry
- 1/2x butelki gotowego, słodkiego sosu chilli
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz
- 4x łyżki nasion sezamu
- oliwę z oliwek

sałatka:
- 200g cienkiego makaronu ryżowego
- 1x zielonego ogórka, pokrojonego w słupki
- garść świeżej kolendry, posiekanej z grubsza
- 1/2x świeżej papryczki chilli, drobno posiekanej
- 1x czerwoną paprykę, pokrojoną w słupki
- garść orzechów nerkowca, uprażonych
- 4x łyżki jasnego sosu sojowego
- sok z 1x limonki
- 4x łyżki oleju sezamowego
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

Makaron ryżowy przekładasz do sporej miski i zalewasz go wrzątkiem. Przykrywasz i odstawiasz na czas podany na opakowaniu, czyli zazwyczaj ~ 3 minuty. Ten makaron jest naprawdę fajny, bo robi się błyskawicznie i nie wymaga gotowania :)
Kiedy będzie już miękki, odlewasz wodę, a do miski dodajesz pokrojonego ogórka, paprykę, chilli, kolendrę i dolewasz olej sezamowy, sok z limonki i sos sojowy. Wszystko mieszasz i wykładasz na spory półmisek. Teraz na suchej patelni prażysz orzechy nerkowca. Rób to powoli, często mieszając - uważaj, aby ich nie przypalić, bo zrobią się gorzkie i sknocą całą sałatkę!
Na końcu posyp nimi wierzch makaronu. Możesz dodać również jeszcze odrobinę świeżej kolendry - ma ona wspaniały, lekko owocowy aromat. Uwielbiam ją! ( ona tu jest... i tańczy... nie, nie. To nie to! :) )
Teraz pora na mięsko!
Kurczaka nacierasz oliwą, posypujesz solą i pieprzem i wrzucasz na rozgrzaną patelnię. Smażysz po około 3 minuty z każdej strony, dociskając je do patelni. Tak, aby fajowo się przysmażył. Pod koniec smażenia polewasz mięso gotowym sosem chilli i obsypujesz sezamem. Wszystko dokładnie mieszasz - tak, aby sos wspaniale pokrył mięso i skarmelizował się, tworząc tym samym smakowitą warstewkę. Podsmażasz jeszcze przez chwilę, żeby smaki dokładnie wniknęły w naszego kurczaka.
Gotowe mięso wykładasz na sałatkę, posypujesz jeszcze odrobiną świeżego chilli i kolendry i wsuwasz. Pałeczkami lub nie. Byle skutecznie :)
Coś pysznego! To esencja Azji na Twoim talerzu. Chrupiące mięso, orzeszki, aromatyczna sałatka z ogórkiem i kolendrą.
Ta kuchnia do mnie przemawia!

SMACZNEGO!

sobota, 23 lutego 2013

Coś z niczego - KURCZAK DUSZONY W BIAŁYM WINIE Z GROSZKIEM i PORAMI Z PEŁNOZIARNISTYMI KLUSECZKAMI ŁYŻKĄ KŁADZIONYMI

kurczak duszony w białym winie z zielonym groszkiem i porami
Zastanawiałem się ostatnio co na obiad...
Miałem ochotę na coś klasycznego - naszedł mnie smak na kluski łyżką kładzione. Z nimi jednak nic tak dobrze się nie łączy, jak coś w gęstym i pysznym sosiku.
W lodówce miałem akurat kurczaka i pory, w zamrażarce ostatnią paczkę zielonego groszku, a na blacie stała otwarta butelka białego wina. ŚWIETNIE - pomyślałem i zabrałem się za przygotowanie tego pysznego dania :)
PYCHA!

Na 2x porcje potrzebujesz:

kurczak:
- 400g piersi kurczaka, pokrojonej w paski
- 1x opakowanie mrożonego groszku
- 1x pora, pokrojonego w dość grube półplasterki
- 3x łyżki mąki ( może być pełnoziarnista )
- 1x szklankę białego, półwytrawnego wina
- 5x łyżek oliwy z oliwek
- 1x łyżkę białego octu winnego
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

kluski:
- ~300g mąki ( ja użyłem pełnoziarnistej )
- 1x jajko
- 3x łyżki roztopionego masła ( opcjonalnie )
- wodę
- sól morską

A robisz tak:

Pierś kurczaka przekładasz do sporej miski, doprawiasz solą i pieprzem oraz posypujesz mąką. Mieszasz delikatnie. Na głębokiej patelni rozgrzewasz oliwę z oliwek i kiedy będzie gorąca, wrzucasz kurczaka. Obsmażasz na złoto i przekładasz z powrotem do miski. Teraz na oliwę wrzucasz pora i powoli smażysz. Doprawiasz solą, pieprzem i podlewasz białym octem winnym. Podsmażasz tak, aż por lekko zmięknie, ale wciąż pozostanie jędrny. Nie zapominaj, że jeszcze chwilkę będzie dusił się z kurczakiem :)
Teraz na patelnię dodajesz wcześniej podsmażone mięso i zalewasz białym winem. Doprowadzasz do wrzenia i chwilkę gotujesz, aż alkohol z wina odparuje, a pozostanie po nim tylko wspaniały aromat. Ewentualnie dolej odrobinę wody, dopraw solą i pieprzem i zamieszaj. Sos powinien wspaniale się zagęścić. Przykryj i duś tak około 10 minut.
Teraz czas na kluseczki!
Do miski wsyp mąkę, dodaj jajko, roztopione masło ( opcjonalnie ), wodę i sól. Dokładnie wymieszaj. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstego kisielu, także proporcje są umowne.
W garnku doprowadź do wrzenie osoloną wodę. Wkładaj formowane łyżką kluseczki do garnka z gotującą się wodą i gotuj, aż wypłyną na wierzch. Odcedź łyżką cedzakową i gotowe!
Podawaj razem ze wspaniałą potrawką z kurczaka i groszku w białym winie :)
PYCHOTA!

SMACZNEGO! :)

piątek, 1 lutego 2013

Kuleczki z miseczki - DROBIOWE KLOPSIKI W GĘSTYM IMBIROWYM SOSIE

Drobiowe klopsiki w gęstym imbirowym sosie

Ale to była pyszna miseczka! :)
Małe klopsiki z kurczaka z czosnkiem i cebulą. Zatopione w gęstym, lekko słodkim imbirowym sosie i podane z brązowym ryżem jaśminowym i świeżą kolendrą... Uwielbiam takie szybkie obiady o azjatyckim charakterze. I jakie zdrowe!

Na 2x porcje potrzebujesz:

na klopsiki:
- 300g piersi kurczaka
- 1x średnią cebulę, zmieloną razem z mięsem
- 3x ząbki czosnku, zmielone razem z mięsem
- 2x łyżki octu ryżowego
- 3x łyżki jasnego sosu sojowego
- 1x łyżeczkę brązowego cukru
- szczyptę soli
- 1x łyżkę oleju sezamowego
- 3x łyżki zimnej wody

na sos:
- ok. 5cm kawałek świeżego imbiru, obrany i pokrojony w cienkie słupki
- 2x łyżki oliwy z oliwek
- 1x łyżkę jasnego sosu sojowego
- 4x łyżki gęstego sosu ostrygowego
- 1x płaską łyżeczkę skrobi ziemniaczanej, rozpuszczonej w 1/2x szklanki zimnej wody

- garść świeżej kolendry ( do posypania )

A robisz tak:

Pierś kurczaka przepuszczasz przez maszynkę do mielenia mięsa razem z cebulą i czosnkiem. Doprawiasz sosem sojowym, solą, cukrem, octem i dodajesz olej sezamowy oraz odrobinę zimnej wody. Wszystko dokładnie mieszasz, uklepujesz i odstawiasz w chłodne miejsce na jakiś czas. Tak, aby smaki zdążyły się "przegryźć" :)
Po tym czasie formujesz z mięsa małe klopsiki - ja zrobiłem wielkości piłeczki do ping-ponga, i układasz w garnku / koszu do gotowania na parze. Gotujesz przez ok. 10 minut.
Kiedy smakowite klopsiki będą już ugotowane, na patelni rozgrzewasz oliwę i wrzucasz pokrojony imbir. Chwilkę podsmażasz i dodajesz mięsne kuleczki. Na tym etapie możesz również wsypać na patelnię garść nasion sezamu. Wspaniale wzbogacą potrawę poprzez chrupkość i orzechowy posmak :)  Mieszasz, dolewasz sos sojowy i sos ostrygowy i ponownie mieszasz. Niech gęsta i słodkawa mikstura pokryje dokładnie klopsiki. W razie potrzeby dolej na patelnię odrobinę wody i mieszankę ze skrobi. Zagotuj i zdejmij z ognia. Klopsiki powinny być błyszczące i lśniące. Zanurzone w gęstym i aromatycznym sosiku :) PYCHA!
Teraz przełóż wszystko do miseczki i podawaj z jaśminowym ryżem, posypane świeżą kolendrą.
Coś wspaniałego!

SMACZNEGO! :)

niedziela, 9 grudnia 2012

Paprykowe uderzenie - PIECZONE UDKA KURCZAKA Z PAPRYKAMI

Pieczone udka kurczaka z paprykami
To było coś pysznego! Taki niedzielny, szybki i nieskomplikowany obiad. W smaku może jednak konkurować z tymi najbardziej wystawnymi i wymagającymi dużo pracy :)
Pieczone i rumiane udka kurczaka ze słodkawym i jaskrawo pomarańczowym sosem z pieczonych papryk, do tego sypki ryż basmati i zielona, krucha rzymska sałata. Przepysznie!

Na dwie porcje takich paprykowych udek, potrzebujesz:

- 5x udek z kurczaka
- 2x łyżki słodkiej papryki w proszku
- 1x łyżeczkę wędzonej, słodkiej papryki w proszku
- 1/2x łyżeczki chilli w proszku / pieprzu cayenne
- 2x łyżki dobrego ketchupu
- 1x łyżkę dobrego octu winnego
- 1/2x czerwonej papryki, pokrojonej w duże kawałki
- 1/2x żółtej papryki, pokrojonej w duże kawałki
- 1x paprykę marynowaną, pokrojoną w duże kawałki
- 1x paprykę grillowaną w zalewie, pokrojoną w duże kawałki
- 1/2x szklanki półwytrawnego, białego wina
- 1/2x szklanki dobrego przecieru pomidorowego
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

Udka nacinasz dość głęboko i przekładasz do miski. Następnie nacierasz je mieszanką słodkiej papryki, papryki wędzonej, chilli w proszku, ketchupu, octu, soli i pieprzu. Wszystkie te smaki i aromaty dobrze wetrzyj w mięso i odstaw na godzinę w chłodne miejsce. Ja zrobiłem to na całą noc, więc udka zdążyły fajnie przejść tymi wszystkimi, wspaniałymi paprykowymi smakami.
Teraz na dno dużego naczynia żaroodpornego lub blaszki do pieczenia wlej przecier pomidorowy, białe wino, włóż papryki i wymieszaj. Na wierzch połóż udka, całość przykryj szczelnie folią aluminiową i wstaw do piekarnika nagrzanego na 250C na godzinę. Po tym czasie zdejmij folię, włącz tylko górną grzałkę + grill i przyrumień mięso jeszcze przez dosłownie 15 minut. Dzięki temu będzie cudownie chrupiące i złote z wierzchu, a w środku miękkie i soczyste. Papryki staną się słodkie i skarmelizowane - po prostu rewelacja! :)
Kiedy całość wyjmiesz z pieca możesz już podawać! Ja jednak wyjąłem z sosu kilka papryk, a całą resztę zmiksowałem w blenderze. Dzięki temu powstał genialny, gładki i kremowy sos paprykowy. Jego kolor to coś niesamowitego! ;)
Wszystko podałem z ryżem basmati i sałatą rzymską, ale równie wspaniałe będzie np z kluseczkami typu gnocchi. Do tego kieliszek wina i pyszny obiad gotowy. A takie to wszystko proste!

SMACZNEGO! :)

czwartek, 6 grudnia 2012

Przegląd tygodnia - SPAGHETTI Z BAKŁAŻANEM, POMIDORAMI i PIECZONYM UDŹCEM INDYKA

Spaghetti z bakłażanem, pomidorami i pieczonym udźcem indyka
Ten przepis to prawdziwy "przegląd tygodnia". Dlaczego tak? Bo to kompletna improwizacja złożona ze składników i resztek, które ujrzałem po otwarciu lodówki :)
Z tej improwizacji jednak wyszedł bardzo udany utwór, który wspaniale połączył w sobie różne smaki - bakłażany, pomidory, indyka i pełnoziarniste spaghetti. PYCHA!

Na jedną porcję tej pysznej mieszanki smaków potrzebujesz:

- 80g pełnoziarnistego, dobrego spaghetti
- 150g pieczonego udźca z indyka, pokrojonego lub porozrywanego na mniejsze kawałki ( lub innego pieczonego mięsa - kurczaka, polędwiczki wieprzowej... )
- 5x grubych plastrów bakłażana, pokrojonych w kostkę
- 1/2x średniej cukinii, pokrojonej w kostkę
- 1x pomidora, pokrojonego w kostkę
- garść natki pietruszki, posiekanej
- 2x ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 3x łyżki oliwy z oliwek
- 1x łyżkę octu balsamicznego
- sól morską
- świeżo mielony, czarny pieprz

A robisz tak:

To naprawdę bardzo prosty i ekspresowy przepis! :)
Na patelni rozgrzewasz oliwę z oliwek i wrzucasz na nią bakłażana, cukinię oraz mięso. Chwilę smażysz, aby bakłażan lekko zmiękł a mięso podgrzało się. Po tym czasie dorzucasz na patelnię pomidory, wciskasz czosnek, wlewasz ocet balsamiczny i doprawiasz do smaku. Zmniejszasz płomień i podgrzewasz wszystko, aż pomidory puszczą sok i powstanie lekki i pyszny sosik. Makaron gotujesz al dente i odcedzasz - zostawiając oczywiście na dnie garnka odrobinę wody z pełnią smaku! :)
Teraz makaron przerzucasz na patelnię i dolewasz troszkę wody spod jego gotowania. Zwiększasz płomień, dodajesz posiekaną natkę pietruszki i mieszasz. Możesz w tym momencie dodać garść świeżo tartego parmezanu - będzie rewelacyjny, doda smaku i dodatkowo zagęści całość! Gdybym znalazł go w lodówce, na bank bym to zrobił.
Gotową improwizację wykładasz na talerz, lub do dużej miski, posypujesz jeszcze odrobiną natki pietruszki i parmezanu i zjadasz. Proste, szybkie i przepyszne!
No i wykorzystuje te wszystkie resztki, które leżały w lodówce odłogiem.

SMACZNEGO! :)

niedziela, 2 grudnia 2012

Indie w Polsce - KURCZAK PO BOMBAJSKU Z DYNIĄ, POMIDORAMI i JOGURTEM NATURALNYM

Kurczak po bombajsku z dynią, pomidorami i gęstym jogurtem naturalnym
To istne szaleństwo smakowe! Po prostu rewelacja :) Musisz koniecznie tego spróbować, bo na prawdę warto. Połączenie pikantnych warzyw i kurczaka po bombajsku w mojej wersji, z niepaloną kaszą gryczaną i kremowym, delikatnym jogurtem naturalnym to coś przepysznego! Taki kolejny przepis "fusion", który łączy w sobie smaki Indii i Polski. Po prostu BOMBAj! :)

Na 3x porcje "Bombaju na talerzu", potrzebujesz:

- 500g piersi kurczaka, pokrojonej w dość spore kawałki ( ja użyłem polędwiczek z piersi )
- 1/4x sporej dyni, pokrojone w grubą kostkę
- kilka różyczek brokułów
- 10x średnich pieczarek, oczyszczonych i porozrywanych na różne kawałki
- 2x spore pomidory
- 1x cukinię pokrojoną w grubą kostkę
- 1x cebulę, pokrojoną w kostkę
- 1x papryczkę chilli, pokrojoną w cienkie plasterki
- kawałek wielkości kciuka imbiru, pokrojonego w drobne kawałki
- 3x ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1x szklankę wytrawnego białego wina
- 2x łyżki dobrego ketchupu
- 2x łyżki ciemnego sosu sojowego
- 1x łyżkę nasion gorczycy
- 1x łyżkę kminu rzymskiego
- 1x łyżeczkę curry
- 1x łyżeczkę kurkumy
- 1x łyżeczkę słodkiej czerwonej papryki w proszku
- garść listków kolendry, posiekanych lub porwanych na większe kawałki
- oliwę z oliwek
- sól morską
- świeżo mielony czarny pieprz
- 3x duże łyżki gęstego jogurtu naturalnego ( do podania )
- kasza gryczana niepalona ( do podania, opcjonalnie )

A robisz tak:

Na patelni rozgrzewasz oliwę z oliwek i wsypujesz na nią gorczycę, kmin rzymski, curry, kurkumę i paprykę. Chwilkę je wszystkie prażysz, tak aby w pełni wydobyć z nich wspaniały aromat. Nie możesz ich jednak spalić. ;) Przy okazji uważaj, bo gorczyca lubi strzelać!
Po około minucie dodajesz cebulę, imbir oraz papryczkę chilli i mieszasz. Wszystko podsmażasz i wrzucasz dynię oraz pomidory. Mieszasz i dolewasz wino. Zwiększasz płomień i czekasz, aż odparuje, zostawiając na patelni swój piękny zapach. Teraz dodajesz sos sojowy, odrobinę soli i małe oszustwo w postaci ketchupu. ALE - takie oszustwo jest tutaj na wagę złota, uwierz mi! Dobry ketchup nada całości fantastyczny charakter, a danie zyska przez to wspaniałą słodycz i lekko się zagęści. Do tak pysznej zawartości patelni dokładasz pierś kurczaka oraz porozrywane pieczarki. Ja lubię traktować je w ten sposób. Lubię, bo potrawa nabiera wtedy domowego charakteru, a grzyby nie są pokrojone w idealne plasterki - to takie nudne! :) Następnie dolewasz odrobinę wody i zmniejszasz płomień. Przykrywasz i dusisz około 10/15 minut. Na ostatnie 5 minut duszenia wrzucasz brokuły oraz cukinię - tak, aby zachowały kolor i były jeszcze lekko chrupiące. Próbujesz i ewentualnie doprawiasz do smaku. To jest już pyszne! Lekko pikantne, pełne aromatów i smaków. Ale będzie jeszcze lepsze, kiedy podasz je tak, jak ja. Czyli z gęstym jogurtem naturalnym, który złagodzi ostrość sosu i połączy ze sobą wszystkie smaki oraz z polską, niepaloną kaszą gryczaną. Po prostu rewelacja! :) Wyłóż więc na talerz lub do miski kaszę, na nią ten aromatyczny i wspaniały sos a z wierzchu posyp całość świeżą kolendrą.
Możesz również podać to danie z fantastycznym kus-kusem lub aromatycznym ryżem basmati.

SMACZNEGO! :)

środa, 21 listopada 2012

Miodowo sezamowo - INDYK MIODOWO - SEZAMOWY NA OSTRO

Indyk miodowo-sezamowy na ostro
To kolejny przepis na danie trochę orientalne. I kolejny przepis na danie, które uwielbiam.
Słodko - pikantny sos, pachnący sezamem i miodem, do tego chrupiąca biała rzodkiew i delikatny indyk. Po prostu coś pysznego :)
Podałem to klasycznie - z ryżem. Ale równie smaczne będzie z chińskim makaronem!

Na 1x porcję potrzebujesz:

- 200g mięsa z piersi indyka
- 1x białą rzodkiew, obraną i pokrojoną w zapałki
- 1/2x marchewki, obranej i pokrojonej w półplasterki
- kilka różyczek brokułów
- 1/2x papryczki chilli, drobno pokrojonej
- 1x łyżkę oleju arachidowego
- 1x łyżkę oleju sezamowego
- 1x łyżkę nasion sezamu
- 1x łyżkę miodu
- 3x łyżki jasnego sosu sojowego
- odrobinę soli
- 1x łyżeczkę skrobi ziemniaczanej, rozrobioną w 1/2x szklanki zimnej wody

A robisz tak:

Indyka kroisz w paski. Na patelni dobrze rozgrzewasz olej arachidowy i wrzucasz na niego mięso. Posypujesz odrobiną soli i mieszasz. Musisz mieszać cały czas! :) Po chwili dodajesz nasiona sezamu oraz chilli i wszystko razem smażysz. Po jakiejś minucie dodajesz miód i dokładnie rozprowadzasz go po całej patelni. Teraz wrzucasz warzywa i mieszasz, podrzucasz! Chwilkę smażysz i dolewasz sos sojowy oraz olej sezamowy. Dolewasz mieszaninę skrobi ziemniaczanej z wodą, doprowadzasz do wrzenia i zdejmujesz z ognia.
I to cała filozofia. Szybko smażone, chrupiące, skwierczące i pełne smaku! :) Podajesz według upodobań - najlepsze z ryżem, jedzone pałeczkami z uśmiechem na twarzy.

SMACZNEGO! :)

niedziela, 21 października 2012

Fuzja smaków - PIERŚ KURCZAKA PO CHIŃSKU NA POMIDOROWYM TAGLIATELLE Z SEZAMEM

pierś kurczaka po chińsku na pomidorowym tagliatelle z sezamem
Ten przepis to wspaniałe danie fusion, które udało mi się ugotować ostatnio na obiad.
Nidy nie przypuszczałbym, że sezam stworzy tutaj z pomidorem tak genialną parę! :)
Jego orzechowy aromat i słodycz pomidorów, to połączenie wprost PRZEPYSZNE. Do tego soczysta pierś kurczaka przyprawiona po chińsku, z chrupiącym porem, brokułami i papryką oraz tagliatelle rodem z Włoch w gęstym sosie sojowo - imbirowym. Brzmi ciekawie, prawda?
A jak smakuje! :)

Żeby przygotować jedną porcję tej fuzji smaków, potrzebujesz:

- 1x pierś kurczaka (~180g)
- 1x pomidora, pokrojonego w kostkę
- ~10cm kawałek pora, pokrojony w plasterki
- kilka różyczek brokułów
- ~5cm kawałek imbiru, pokrojony w zapałki
- 1/2x czerwonej papryki, pokrojonej w zapałki
- 3x łyżki jasnego sosu sojowego
- 1x ząbek czosnku
- sól
- świeżo mielony, czarny pieprz
- 1x łyżkę skrobi ziemniaczanej, rozrobionej w 1/2x szklanki zimnej wody ( do zagęszczenia sosu )
- garść świeżych listków bazylii
- 2x łyżki sezamu
- 1x łyżkę oleju sezamowego
- 85g pełnoziarnistego tagliatelle

A robisz tak:

Na patelni rozgrzewasz olej sezamowy. Pierś kurczaka oprószasz solą i pieprzem oraz nacierasz czosnkiem. Kiedy olej będzie już rozgrzany, kładziesz na niego pierś kurczaka i obsmażasz na złoto z obydwu stron. Pod koniec obsmażania kurczaka wrzuć na patelnię imbir - nada całej potrawie swój piękny, cytrynowy aromat :)
Następnie wlewasz na patelnię wodę - tak, aby przykryła mięso mniej więcej do połowy i przykrywasz całość pokrywką. Dusisz na małym ogniu ok. 15/20 minut. Po tym czasie - kiedy pierś jest fantastycznie soczysta i apetycznie miękka, wyjmujesz ją ze smakowitego wywaru i kroisz w 0,5cm plastry.
Teraz czas dodać na patelnię wszystkie warzywa. A więc pokrojoną paprykę, brokuły, pomidora i pora wrzucasz do wywaru i dosłownie chwilę podgrzewasz - tak, aby zachowały swój kolor oraz cudowną chrupkość! Dolewasz do nich sos sojowy i skrobię ziemniaczaną rozrobioną z wodą. Doprowadzasz do wrzenia i gotujesz przez ok 30 sekund, aby danie straciło posmak mąki ziemniaczanej. Sosik powinien być świecący i gęsty. Tak, aby pięknie połączył się z tagliatelle. Makaron gotujesz według instrukcji na opakowaniu - najlepszy będzie al dente. Po ugotowaniu odcedź go tak, aby zostawić odrobinę wody i razem z nią dodaj go na patelnię z sosem. Wymieszaj, wsyp sezam oraz świeżą bazylię i ponownie wymieszaj.
Teraz całość przełóż do dużej miski, na wierzch ułóż pokrojoną pierś kurczaka i całość posyp jeszcze odrobiną chrupiącego sezamu.
A teraz pałeczki w dłoń i czas spróbować tej chińsko-włoskiej fuzji!

 祝你好胃口 ! :)

piątek, 12 października 2012

A może by tak na Hawaje? - KURCZAK Z ANANASEM i KURKUMĄ

skwiercząca pierś kurczaka z ananasem, kurkumą i ryżem basmati
Za sprawą tego przepisu przeniosłem się dzisiaj na Hawaje. Pod palmy, nad ciepłe morze...
Było pysznie - złoty od kurkumy i aromatyczny kurczak wprost genialnie łączy się ze słodyczą ananasa! Koniecznie świeżego - nie tego z puszki, pozbawionego aromatu tropikalnych owoców.
Ja podałem to ze śnieżno białym ryżem basmati i pyszną, świeżą sałatką z zielonego ogórka i mięty.
POEZJA! :)

Na jedną porcję takiego hawajskiego kurczaka, potrzebujesz:

- 1x pierś kurczaka, pokrojoną w paski
- 2x łyżeczki kurkumy
- 1x gruby plaster świeżego ananasa, pokrojony w kostkę
- 2x łyżki jasnego sosu sojowego
- świeżo mielony, czarny pieprz
- 1x łyżkę oliwy z oliwek
- 1/2x czerwonej papryki, pokrojonej w zapałki
- 1x garść kiełków słonecznika
- kilka różyczek kalafiora, podzielonych na mniejsze kawałki
- garść porwanych listków mięty
- 1x zielonego ogórka, pokrojonego w cienkie plasterki
- sok z 1/2x limonki
- sól morska
- 75g ryżu basmati

A robisz tak:

Na patelni rozgrzewasz oliwę. Wrzucasz na nią pokrojoną pierś kurczaka, oprószasz kurkumą i smażysz na złoto. Kiedy mięso będzie już apetycznie rumiane dodajesz do niego pokrojonego w kostkę ananasa i podlewasz sosem sojowym. Wszystko mieszasz oraz dodajesz świeżo mielony czarny pieprz, pokrojoną w zapałki paprykę, kiełki i kalafiora. Zdejmujesz z ognia i zostawiasz na chwilkę, aby smaki połączyły się. Teraz czas na szybką i świeżą w smaku sałatkę z ogórka, która w super sposób dopełnia smak słodko-słonego kurczaka i aromatycznego ryżu! :) Chyba nie zamierzasz z niej rezygnować? A więc:
Ogórka kroisz w cienkie plasterki, polewasz sokiem z 1/2x limonki, dodajesz porwane listki mięty i doprawiasz szczyptą soli. Gotowe!
Ugotowany na sypko ryż przekładasz na talerz i wykładasz na niego złotego kurczaka z ananasem. Teraz bierzesz widelec do ręki i delektujesz się tymi wszystkimi wspaniałymi smakami i aromatami.
Słodycz ananasa, słony smak kurczaka, świeżość i chrupkość ogórka z miętą... PYCHA!

SMACZNEGO! :)

środa, 10 października 2012

Motyle w brzuchu! - SAŁATKA MAKARONOWA Z KURCZAKIEM, FETĄ, BROKUŁAMI i POMIDORAMI

Sałatka makaronowa z kurczakiem, fetą, brokułami i pomidorami

To był chłodny, pochmurny i wietrzny dzień...
Lekko zmęczony i potwornie głodny wróciłem z uczelni i jedyne na co miałem ochotę, to szybki i smaczny obiad. Taki, który przeniesie mnie w jakieś ciepłe, słoneczne miejsce i sprawi jednocześnie, że poczuję się jakbym był zupełnie gdzie indziej.
W takich sytuacjach najlepiej sprawdza się u mnie jakiś makaron. I tak też zrobiłem!
Za jego sprawą przeniosłem się do Włoch połączonych z Grecją... W każdym razie gdzieś na południe. Tam gdzie ciepło, słonecznie i smacznie! :)

To kolejny bardzo szybki, prosty i co najważniejsze - niezawodny przepis!

Do przygotowania jednej porcji takiego makaronu potrzebujesz:

- 80g pełnoziarnistego farfalle
- 120g piersi z kurczaka pokrojonej w paski
- 80g sera feta
- kilka różyczek brokułów
- 1x średni pomidor
- garść porwanych liści bazylii
- 1x łyżka oliwy z oliwek
- świeżo mielony, czarny pieprz
- sól morska

Sposób przyrządzenia jest bardzo prosty! Robisz tak:
Na patelni rozgrzewasz oliwę z oliwek i wrzucasz na nią pokrojoną w paski pierś kurczaka. Obsypujesz odrobiną soli i pieprzu i smażysz do uzyskania pięknego, złotego koloru. Gdy kurczak jest już rumiany, dodajesz do niego pokrojonego w kostkę pomidora i chwilkę smażysz. Równocześnie gotujesz makaron - ważne, żeby był al dente, bo taki jest najlepszy! Pod koniec gotowania makaronu ( dosłownie na ostatnie 30 sekund! ) wrzucasz do niego porozdzielane na mniejsze kawałki różyczki brokułów. Odcedzasz całość, zostawiając w garnku odrobinę wody z gotowania. Taka woda ma w sobie niesamowitą moc smaków, które wydobywają się z makaronu podczas jego gotowania!
Makaron oraz brokuły przekładasz teraz na patelnię z kurczakiem i pomidorami, dodajesz pokrojoną w kostkę lub pokruszoną ( jak wolisz :) ) fetę, porwane listki bazylii oraz dolewasz zostawioną odrobinę wody. Wszystko mieszasz i chwilkę podgrzewasz. Musisz dać temu czas, aby wszystkie pyszne smaki się połączyły, a feta apetycznie się rozpuściła, nadając całości pyszny słonawy smak i gęstszą fakturę. Teraz całość wykładasz na duży, głęboki talerz i posypujesz z wierzchu świeżą bazylią oraz czarnym pieprzem. Możesz dodać również odrobinę świeżo tartego parmezanu - ja jednak nie znalazłem go w mojej lodówce...
Kiedy całe danie pięknie prezentuje się już na Twoim talerzu, chwytasz widelec w dłoń i przenosisz się razem z nim na ciepłe i słoneczne południe Europy!

SMACZNEGO! :)

czwartek, 4 października 2012

Proste i pyszne - GRILLOWANE UDZIKI KURCZAKA W CURRY

grillowane udziki kurczaka w curry z ryżem basmati i chrupiącą sałatą rzymską
To kolejny bardzo prosty przepis. I o to właśnie w gotowaniu chodzi, tak? ;)
Ma być prosto i smacznie - i takie jest to danie. Zrobiłem je dzisiaj na obiad w jakieś 15 minut, a najcięższym momentem w jego przygotowaniu okazało się dla mnie... otwarcie tacki z udzikami...
A więc do rzeczy - na jedną porcję potrzebne Ci będą:

- 3x "filety z udźca kurczaka" bez skóry
- 1x łyżka curry
- szczypta soli
- 75g ryżu basmati ( do podania )

Zadanie, jakie Cię czeka - no może poza otwarciem tacki z mięsem - jest banalnie łatwe. Musisz obsypać udziki przyprawą curry oraz solą i wrzucić na elektrycznego grilla lub na patelnię grillową. Jeżeli nie dysponujesz takim sprzętem, równie dobrze sprawdzi się zwykła teflonowa patelnia z odrobiną rozgrzanej oliwy. Grillujesz mięso ok 2min z każdej strony, aż będzie apetycznie rumiane i chrupkie z zewnątrz, a soczyste i miękkie w środku.
Ja podałem je dzisiaj z cudownie aromatycznym ryżem basmati - i Tobie również go polecam! - oraz z chrupiącą i kolorową sałatą rzymską z kiełkami słonecznika z dressingiem musztardowo-czosnkowym*. Smaki łączyły się wprost idealnie :) Soczyste i rumiane mięso, biały i pachnący ryż, chrupiąca i świeża sałata....... Oj się działo!
SMACZNEGO! :)

* Jeżeli masz chęć przygotowania takiej sałaty, zrób tak:
Połącz ze sobą porwane i opłukane wcześniej liście cudownej i chrupiącej sałaty rzymskiej - nie ma sobie równych w tych sprawach - kiełki słonecznika, zielonego ogórka pokrojonego w grubą kostkę, pokrojoną w cieniutkie piórka cebulę oraz czerwoną paprykę. W małym słoiczku przygotuj dressing - 2x łyżeczki musztardy + 1x przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku + sok z 1/2x cytryny + szczypta soli + 3x łyżki dobrej oliwy z oliwek + posiekana natka pietruszki. Teraz zakręć słoiczek i "shake it!" ;) Jak shakerem do robienia koktajli. Polej tą cudowną miksturą wcześniej przygotowane warzywa, dobrze wymieszaj i chrup ze smakiem!

środa, 3 października 2012

Moja broń na przeziębienie - EXPRESOWY TAJSKI ROSÓŁ Z IMBIREM, CHILLI, KURCZAKIEM i WARZYWAMI

expresowy tajski rosół z imbirem, chilli, kurczakiem, jaśminowym ryżem i warzywami
Ten przepis wymyśliłem i przetestowałem na sobie ostatnimi dniami i sprawdził się w swej roli znakomicie!
Jak wiemy, czas teraz typowo chorobowy - co chwila spotykamy kogoś chorego, przeziębionego, zakatarzonego...
Taki mega expresowy tajski rosołek z imbirem, chilli, piersią kurczaka, jaśminowym ryżem i warzywami natychmiastowo rozgrzewa oraz z powodzeniem poprawia humor i samopoczucie. A czas, w jakim go przyrządzisz nie jest wcale sporo dłuższy od czasu zalania Vifon'a! :)

Aby przygotować jedną porcję będą Ci potrzebne:

- 1x pojedyncza pierś kurczaka (~180g)
- 1/2x marchewki, pokrojonej pod skosem w półplasterki
- ok 10 cm kawałek pora, pokrojony w krążki
- ok 5 cm kawałek świeżego imbiru, pokrojonego w zapałki
- 1/4x świeżej papryczki chilli, drobno posiekanej
- 1x "baby" cukinia, pokrojona pod skosem w półplasterki
- kilka różyczek brokuła
- garść posiekanej natki pietruszki
- ok 350ml wody
- 4x łyżki jasnego sosu sojowego
- 75g ryżu jaśminowego
- 1x płaska łyżka skrobi ziemniaczanej ( do lekkiego zagęszczenia naszego rosołku )

A więc zaczynamy od obrania i pokrojenia imbiru oraz posiekania chilli. Kiedy mamy to już za sobą, wrzucamy naszą "pikanterię" do garnka z wodą i sosem sojowym i doprowadzamy do wrzenia. W tym czasie pierś z kurczaka kroimy w kostkę i kiedy woda w garnku zacznie się gotować, dodajemy ją do środka. Gotujemy ok 5 minut. Po tym czasie zmniejszamy płomień, wrzucamy pokrojone warzywa i wszystko mieszamy. Powinno to chwilkę się podgrzewać - tak, aby warzywa wciąż były chrupiące i kolorowe. Nie możemy ich rozgotować!
Na samym końcu wlewamy w to wszystko odrobinę mikstury - pół szklanki zimnej wody + łyżka skrobi ziemniaczanej. Nasza zupa powinna naprawdę bardzo lekko tylko się zagęścić. Nada jej to super charakteru!
Ryż jaśminowy gotujemy, przekładamy do dużej miski i zalewamy pysznym i rozgrzewającym rosołem. Całość posypujemy posiekaną natką pietruszki. Aromaty Tajlandii rozniosą się po całym domu, wabiąc innych domowników do kuchni, także uważajcie na swoją porcję! Połączenie zapachów ryżu jaśminowego i imbiru to po prostu coś pięknego.

A teraz łyżka w dłoń i wymierzajcie pikantny wyrok kary dla przeziębienia! :)
SMACZNEGO!
"ExPReSs ThAiLAnD"